|
|
NADIA'S SONG
(comix script - short novel)
Do miasta NetCity (TechnoMetropolia) przyjeżdża młody chłopak. Daien - zostaje policjantem - zakochuje się w policjantce (Nadia) - cyborgu, lecz jej o tym nie mówi - kocha ją w tajemnicy.
Parę drobnych spraw kryminalnych - podzcas jednej, jego oddiał zostaje wybity - podejrzewa zdradę i korupcję w policji o czym mówi szefowi (Bossatus), który to bagatelizuje. Cały czas przewijają się wątki z Nadią - sytuacje typu: widzi ją w biurze, na ulicy, w domu). Ona jednak ma faceta, mięśniaka (człowieka). Daien nie może tego znieść - gdy widzi ich razem, opanowuje go mroczna pustka, zazdrość i smutek... cierpi. Tymczasem, Daien wyczuwa większą aferę w policji - przez Bossatusa zostaje wysłany do błahej roboty - pilnowanie marnego sklepiku z bronią (pistolety, karabiny, miecze itp.) - kumple się z niego śmieją. Któregoś dnia, ktoś rzuca kamieniem w szybę - Daien wybiega i wsiada na motor - rusza w pościg za kolesiem, który ucieka małym, sportowym samochodem - coś się jednak dzieje z motorem, Daien w czasie jazdy wychyla się i zagląda pod silnik, gdzie przyklejona jest bomba - parę sekund do wybuchu - zeskakuje - następuje wybuch... Daien podnosi się i widzi inny motor tuż przed nim, wię go sobie 'pożycza' i dojeżdża do kryjówki gangsterów (niezauważony), skrada się i widzi paru obcych typów i ...Bossaka - mówią o spotkaniu wszystkich szefów pewnej organizacji (pewnie nie charytatywnej...) w ogrodzie za sklepem warzywnym (na tej samej ulicy co sklep z bronią pilnowany przez Daiena).
Next day - Następnego dnia wraca do pracy - na posterunku spotyka się z Bossatusem - udaje, że nic się nie stało. Bossatus drwiąco mówi o jego wypadku (z tą bombą...) - Daien nie odpowiada - Bossatus odchodzi, każąc Daienowi nadal pracować w sklepiku i nie wchodzić nie na swój teren. Chwila zadumy - Zmierzch - Daien krąży po mieście próbując zebrać myśli. Nazajutrz, Daien skrzykuje paru zaufanych kumpli - zbiera broń ze sklepiku i około 12.00 wychodzi na ulicę - widzi w pobliżu sklepiku (tym z ogrodem) Nadię, co go bardzo dziwi - idzie jednak dalej - po drodze spotyka kumpli (4), wchodzą do sklepiku - podstarzały sprzedawca pyta się:
- Coś panom podać?
- ...
- Panowie do kogoś?
- Wiesz do kogo.
Sprzedawca z przestrachem wychodzi na zaplecze (...do ogrodu) - policjanci spokojnie wyjmują broń - w końcu wychodzi Bossatus - zdziwienie w jego oczach - Daien wyjmuje obrzyna i strzela 2 razy do szefa - ten pada w tył (a właściwie odlatuje...) - ci z ogrodu otwierają ogień w stronę sklepu - policjanci padają na podłogę - dwóch zostaje trafionych, 1 ginie, 2-gi ranny - policjanci odpowiadają ogniem zabijając większość gangsterów (ok. 7) - ranny policjant znowu zostaje trafiony (tym razem w głowę) - ginie - reszta policjantów, oprócz Daiena, jest ranna. Chwila ciszy, pojawia się kobieca postać - wchodzi do sklepu - Nadia - podchodzi do Daiena - ranna - nachyla się (piękna!) nad Daienem i dotyka piersią lufy strzelby, uśmiecha się - reszta rannych policjantów patrzy na ta sytuację - z oczu płyną jej łzy (nigdy nie widziano, aby jakiś cyborg płakał, gdyż mimo ludzkich komórek mózgowych, sztuczne ciało nie potrafiło oddać takich uczuć) - Daien strzela - kula przebija ciało Nadii na wylot - martwa pada na Daiena - on ja obejmuje - kumple są przygnębieni jej śmiercią... (cisza...)
Później, na wzgórzach za miastem [wybrzeże] (w tle miasto) Daien stoi na szczycie chipem neuronowym Nadii - wrzuca go do morza...
Koniec.
|
|